Smutek rozdziera nam serce kiedy patrzymy na to maleństwo. Nie wiemy czy przeżyje do rana, bo rokowania są marne.
Znaleziony na parkingu przy sklepie, biegunka, oczy sklejone.
Schowany do pudełka i wrzucony do piwnicy.
I do tego panleukopenia. ![]()
![]()
![]()
Aż trudno sobie wyobrazić co to maleństwo przeszło. Kto zafundował mu taki los?
Zawieźliśmy go do weterynarza, ale….. Czy wystarczy sił?
Walczymy.










