Kotka #Ciri – została znaleziona w Bobrowej Woli przez dwie młode dziewczyny Weronikę i Kingę. Leżała wyczerpana na skraju lasu. Resztkami sił błagała o pomoc. Dzielne dziewczyny zabrały ją i poprosiły o pomoc naszą Fundację.
To przypadek bardzo trudny – gnijący, nie leczony (prawdopodobnie wyrwany) ogon młodej kotki sprawiał jej ogromny ból.
Kotka jest już po operacji usunięcia ogona i martwiczych części.
Jest bardzo dzielna, liczymy na to, że uda się ją uratować. Jest w trakcie rekonwalescencji. Je, ma apetyt, bardzo chce żyć. I przytulaśna ogromnie.