Kotek z parkingu

Smutek rozdziera nam serce kiedy patrzymy na to maleństwo. Nie wiemy czy przeżyje do rana, bo rokowania są marne.

Znaleziony na parkingu przy sklepie, biegunka, oczy sklejone.

Schowany do pudełka i wrzucony do piwnicy.

I do tego panleukopenia. 😭😭😭

Aż trudno sobie wyobrazić co to maleństwo przeszło. Kto zafundował mu taki los?

Zawieźliśmy go do weterynarza, ale….. Czy wystarczy sił?

Walczymy.