Status Czeka na wirtualnego opiekuna Czeka na swój dom
Imię SUZI
Płeć Ona
Wiek Dorosły
Wielkość Mały
Rasa psa Mieszaniec
Dodatkowe informacje

sterylizowany/kastrowany | szczepiony | lubi dzieci | lubi spacerować | akceptuje psy

W skrócie

Jestem Suzi, suczką o nienachalnej urodzie (tak mówią). Ale za to mam piękne oczy. Wychowałam się na wiejskim podwórku z rodzeństwem. Mój pan umarł, a rodzina nas nie chciała. Dlatego jestem w przytulisku. Zoperowali mi guzy na listwie mlecznej i teraz łatwiej mi chodzić. Czeka mnie jeszcze jedna operacja, ale jestem dobrej myśli. Nie mam złudzeń co do adopcji… Kto chciałby adoptować wiejską suczkę?

Ta sunia to typowy niewidzialny pies. Mieszkała na wsi i nikt nie zwracał na nią uwagi. Guzy, z jakimi trafiła do schroniska powstawały latami i były na tyle duże, że przeszkadzały jej chodzić! Ale nikt nie zdecydował się jej pomóc. Na szczęście po operacji okazało się, że nie ma przerzutów, a wyniki krwi są dobre, więc pomagamy jej godnie żyć.

Suzi trafiła do schroniska razem z Lili i Malwinem. To trójka uroczych, spokojnych, przyjacielskich psiaków, które spędziły swoje dotychczasowe życie na jednym wiejskim podwórku, przy budzie. Gospodarz umarł, a psami nie miał kto się zaopiekować.Są ze sobą bardzo zżyte, kochają i cieszą się każdym dniem i miską pełną jedzenia. Tak niedużo im do szczęścia potrzeba. Mimo, że nie znały dotąd takiego życia (spacery) szybko się przystosowały do nowych realiów. Są niesamowite. Grzecznie czekają na zapięcie szelek, chodzą w psim zaprzęgu jakby umiały to robić od zawsze. Ze wzajemnym poszanowaniem.

Pierwsze dni w schronisku były dla nich bardzo trudne. Trzęsły się ze strachu, o spacerach nie było mowy. Stres, smutek, rozpacz – taki był początek ich „nowego” innego życia. A teraz? świetnie sobie radzą. Choć chyba dopiero w Przytulisku miały pierwszy kontakt z weterynarzem…

Malwin został wykastrowany. Lili jest po kastracji ratującej życie (miała rozległe ropomacicze). Suzi jest po pierwszej operacji usunięcia guzów na listwie mlecznej (czeka ją jeszcze druga). 

Po opanowaniu dolegliwości i kastracjach, przez chwilę cała ekipa była razem w jednym kojcu. Ich przyjaźń i związanie ze sobą jest niesamowite. Była radość na wspólną budę, razem chodziły na spacery. Spokojne, miłe nienachalne. Nakarmione pysznościami, zadbane cieszyły się każdym dniem.

Niestety Malwinek opuścił je bo zmaga się z poważną dolegliwością jelitową. Dziewczyny Suzi i Lili zostały same. Nadal są jednak bardzo grzeczne, posłuszne, „nie wadzą nikomu”.

Może ktoś pokocha te opuszczone sunie?  Odwdzięczą się z nawiązką. Kochają się ogromnie, razem mieszkają w jednym kojcu, w jednej budzie i razem chodzą na spacery. Posłusznie, grzecznie idą tam gdzie trzeba. Są tak niesamowite, że aż wzruszające. Takie niedzisiejsze. Wspaniałe.

Gdyby trafiły do jednego domu, to byłoby wydarzenie roku.

Ale cuda się zdarzają, może mnie się uda?

Kontakt: 881 639 458


Inne zwierzaki szukające domu

Czeka na swój dom

BONO

Imię: BONO

Płeć:  On

Wiek: Młody

szczepiony | leczona

Czeka na swój dom

ROKI

Imię: ROKI

Płeć:  On

Wiek: Bardzo młody

szczepiony | leczona

Czeka na swój dom

Miłoszek – mały kocurek do adopcji

Imię: Miłoszek

Płeć:  On

Wiek: Bardzo młody

szczepiony | lubi dzieci | lubi zabawę | akceptuje koty

„FUNDACJA PSI AZYLEK” – ZWIERZĄTA W POTRZEBIE

Nr konta bankowego: 28 2130 0004 2001 0888 1369 0001

KRS: 0000714908
NIP: 8722419020
REGON: 369353824

Kontakt w sprawie zwierzaka

+48 881 639 458

Napisz do nas